bierzmowanie
Bierzmowanie jest bardzo mocno połączone z chrztem

Bierzmowanie jest bardzo mocno połączone z chrztem

zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie. Jedność rytów chrztu i bierzmowania pozostaje w takiej samej relacji jak misterium paschalne i zesłanie Ducha Świętego.

Na zachodzie

Na zachodzie

obrzęd drugiego namaszczenia "olejem dziękczynienia" tuż po chrzcie (na głowie) połączony z włożeniem rąk i wezwaniem Ducha Świętego - to korzeń, z którego wyrasta bierzmowanie. Był to obrzęd, który nawiązywał do starotestamentalnych rytów uświęcenia (namaszczenia uświęcającego).

Na wschodzie

Na wschodzie

po przywdzianiu szat, neofita był namaszczany WONNYM olejkiem, który był uprzednio poświęcony przez biskupa. Ryt wprowadza udzielenie Ducha Świętego, który ożywia i uświęca duszę. Namaszcza się czoło, uszy, nozdrza i piersi - co wskazuje na dar otwarcia zmysłów na dary Boże i siłę w walce z przeciwnikiem. W Antiochii było jeszcze inaczej - namaszczano dwukrotnie przed chrztem (pierwszy raz w Wielki Piątek, drugi raz w Wigilię Paschalną - na całym ciele, olejem ?namaszczenia duchowego?, które zyskiwało swoją moc w zetknięciu z wodą chrzcielną). Potem wspólnie ze zgromadzeniem ochrzczeni recytowali Ojcze nasz.

EWOLUCJA PRAKTYK LITURGICZNYCH

EWOLUCJA PRAKTYK LITURGICZNYCH

a nie zmiana rozumienia teologii doprowadziła  do rozdzielenia sakramentów chrztu i bierzmowania. Ze względu na rosnącą liczbę ochrzczonych sprawowanie chrztu powierzono kapłanom (którzy używali olejów poświęconych przez biskupa), a bierzmowanie pozostało w rękach biskupów - by podkreślić jedność Kościoła - łączność nowoochrzczonych z biskupem. Tym samym ryt namaszczenia został oddzielony w czasie od chrztu,  
a okres tego oddzielenia nieustannie się powiększał. 
Bierzmowanie stało się osobnym sakramentem w XIII w.

Sobór Trydencki

Sobór Trydencki

odparł zarzuty Lutra,  który nie zaliczał bierzmowania do sakramentów, gdyż brakowało wg niego dowodów na ustanowienie go przez Chrystusa. Sobór orzekł, że bierzmowanie jest sakramentem prawdziwym, który odciska w duszy charakter.  Sobór Florencki (dla Ormian) głosił natomiast, że skutek sakramentu jest siłą,  która pozwala chrześcijaninowi śmiało głosić Chrystusa.